Podkoziołek z rogalami

Data dodania: 2017-03-01


Filcowe kapcie i zakurzone eksponaty – to stereotyp muzeum, który mamy w głowach. Muzeum Rogalowe rozprawia się z nim, ku radości tłumnie odwiedzających je osób. Do tego grona zaliczamy się również my - uczestnicy projektu „Za co kochamy nasze miasto?”. Podkoziołkowe popołudnie spędziliśmy wraz z naszym opiekunem – panią Karoliną Przybylską, zgłębiając tajemnice wielkopolskiego przysmaku – rogala świętomarcińskiego, a nawet włączyliśmy się w jego tworzenie. Myślimy, że to miejsce bez wahania możemy zaliczyć do jednej z największych atrakcji stolicy wielkopolski.




Galeria