Wycieczka do Muzeum – Zamku w Kórniku

Data dodania: 2012-06-17

Drugim wspólnym celem wyprawy uczniów uczęszczających na zajęcia pozalekcyjne „Wielkopolanie na 7 kontynentach” i „Wędrówki po muzeach” pod opieką p. E. Budnej i p. N. Rachel było Muzeum – Zamek w Kórniku. Wszyscy prawdziwi miłośnicy wędrówek pieszych i muzealnych nie zawiedli i tym razem. Zwiedzanie rozpoczęliśmy właśnie od perły Kórnika - Zamku, którego początki sięgają średniowiecza, choć jego obecny kształt nawiązujący do neogotyku angielskiego, pochodzi z połowy XIX wieku. Obecnie w Zamku mieści się muzeum z wieloma unikatowymi eksponatami, m.in. meblami różnych stylów i epok, obrazami mistrzów polskich i europejskich, rzeźbami, kolekcją numizmatyczną, militariami polskimi i wschodnimi, wyrobami rzemiosła artystycznego z porcelaną i srebrem. Najokazalszym wnętrzem rezydencji jest Sala Mauretańska, nawiązująca do Dziedzińca Lwów w Alhambrze, początkowo przeznaczona na bibliotekę, później na salę muzealną, do dzisiaj eksponująca pamiątki narodowe. W pokoju pod wieżą prezentowane są też zbiory etnograficzne i przyrodnicze przywiezione przez Władysława Zamoyskiego z Australii i Oceanii. Obok Zamku znajduje się największe i najstarsze arboretum w Polsce i czwarte co do wielkości kolekcji w Europie. Założone w I połowie XIX wieku przez hrabiego Tytusa Działyńskiego, do dzisiaj zachwyca zgromadzonymi w nim roślinami. Obok jodeł koreańskiech, żywotników zachodnich, jodeł Veitcha czy kolkwicji chińskich, znaleźć tu można stare, kilkusetletnie okazy drzew rodzimych, przede wszystkim lip, buków, i dębów, jak i dobrze zadomowione ponad stuletnie egzemplarze egzotycznych magnolii drzewiastych, jodeł greckich czy cypryśników błotnych, kolekcje brzóz, jabłoni i wiśni oraz krzewów ozdobnych: lilaków, forsycji, tawuł, różaneczników i azalii. Program naszej wycieczki nie pominął także oficyny zamkowej zwanej „Klaudynówką” oraz powozowni z ekspozycją historycznych pojazdów. W tym roku szkolnym to już nasz ostatni wspólny wyjazd, szczególnie dla uczniów klas III, którzy opuszczają mury naszego Gimnazjum. Tym bardziej miło było razem spędzić ostatnie chwile!
Tekst i zdjęcia: p. N. Rachel